Plac Jana Pawła II

sobota, 4 czerwca 2011

Plac Jana Pawła II





Pani (..) z Rumunką z dzieckiem gdzieś odchodzą..
Ludzie są (jeszcze) wrażliwi na dzieci krzywdę – to prawda – lecz często już nie-prawda.
Faktem jest, że cała polityka-religia ; ..(..)- nie sprzyja dzieciom wcale.
Rozglądam się..wszyscy gdzieś odchodzą
Niebo jest obojętne; lecz pojawia się Ptak.

..wszyscy gdzieś odchodzą – powtarzam cicho (wtedy)
..
..teraz – w tym realu – „jutro” (nazajutrz ..etc) pojawia się konkluzja;
..zostają przecież pomniki (!)
..a pomniki – to wspomnienia – dopowiadam; tożsamość.
Fakt.

Plac Jana pawła II




Pani (..) – znajoma skądś – wciąż kondferuje z Rumunką z maleńkim dzieckiem..
Całkiem dobrze mówi po polsku – ;
..gdzie jej mąż?
..czy jest tutaj z rodziną?
..gdzie mieszka?..czy dziecko jest głodne..?
Odchodzę ..wciąż konferują.
Europa; Unia – proszę bardzo..
..będzie coraz więcej takich zdarzeń – aż przyjdzie cała fala..
..
Czy to mógł przewidzieć Jan Paweł II – wtedy..?

piątek, 3 czerwca 2011

Plac Jana Pawła II




..minęło dwadzieścia lat – dopiero, czy już?
..wspominałem chwię w obrazach; tamto powitanie Jana Pawła II na stadionie, ( a właściwie na boisku); staliśmy na Kadzielni; tłumy były tak nieprzebrane, że bliżej nie było można..
..
Było pięknie; niesłychany entuzjazm, jakaś nadzieja – a teraz co?
..
Teraz jest już inaczej, całkiem inaczej.

Tagi: ,

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d bloggers like this: