Biblioteka

sobota, 4 czerwca 2011

Biblioteka










Jakbym tak zaczął chodzić do Liceum..- ale z Co-Partnerem – rozmarzyłem się.
Co sądzić o tym?
..
W tamtym realu spacerowałem i podziwiałem Bibliotekę i skwerek; było pięknie.
Ptak krążył.

Biblioteka











Młodzież wędrowała wesoło do autokarów.Czy może być coś milszego?”
Koniec roku szkolnego, wakacje tuż i taki wyjazd; co za frajda.
Pięknie pięknie; Liceum Zeromskiego – a jakby tak..spróbować?

Biblioteka







Dopiero teraz rzoumiem co się działo wokół mnie i we mnie w czytelni.
Podczas lektury Spiegla – chwilami łapałem się, że jestem gdzie indziej – to znowu ogarniała senność..(!)
Kwadrans przed 19. (z żalem) odłożyłem lekturę.
Odniosłem tych kilka numerów na miejsce..już miałem iść..
..raptem zostawiłem torbę na stole i podszedłęm do okna..
Chwilę patrzałem na budynek Liceum, autokary które dopiero co wjechały tam (tyłem).
Raptem torba spadła ze stolika; emocje (!)
Nic się nie stało; obróciła się w powietrzu; klapa luzna i notes (sztorcem) przejęły
upadek.
..
Teraz wiem co krążyło, gdy tam byłem.
„aż tak, aż tak ” – powtarzam cicho.

Tagi: , , ,

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d bloggers like this: