Tamto lato – Karwia -Plaża VI

Karwia – plaża VI










Tego dnia o plażowaniu – nie było mowy.
Pozostawały spacery i widoki; morze- zawsze piękne.

Karwia – gokarty













Zawędrowałem na Plac Zabaw – duża atrakcja – gokarty.
Można było jechać nawet uliczkami – byle nie Główną.
Najśmielsi jezdzili pod Kościół i z powrotem.

Karwia – po deszczu








Trochę czatuję; ale nikt jakoś nie jedzie –
.. żeby choć na rowerze(!)
Bardzo lubię takie chlapanie – z daleka.
(ponieważ w jednej z kałuż była niezła pułapka; dziura)

Karwia – po deszczu









Trochę mnie ochlapano – teraz zwżam pilnie na kałuże – czy coś nie nadjeżdża?
..czy zdążę?
..
Ideałem byłoby uchwycić, takie chlapanie – zatem czatuję.
..
Pro domo sua
Tak więc ujęcia zaczęły mnie wciągać.

Karwia – po deszczu




Już miałem iść na plażę, ale;zaraz po deszczu..?
Lepiej tutaj..
Zawsze trzeba pamiętać o morzu; czasami przybiera momentalnie i wygląda to jak przypływ – opowiadał mi ktoś z miejscowych, że po opadach plaża jest zalewana nagle.

Tagi: ,

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d bloggers like this: