Karwia – plaża II

Karwia – plaża II










Najpiękniejsze chwile nad morzem – pojawiały się nieoczekiwanie i mijały tak prędko.

Pro domo sua

Zasadniczy błąd; nie miałem wizytówki foto-albumu.
Mogłem też – zaraz – to znaczy trzy lata temu – zrobić to, czy też nie mogłem?
Skąd ta zwłoka?
..
Mimo to nie decyduję się na obszerniejsze fragmenty notatek.
Powinienem tam jeszcze raz pojechać do Karwi i konkretniej porozmawiać.
Przy okazji trochę ujęć.

środa, 31 sierpnia 2011

Karwia – plaża II








Pro domo sua
Tym razem plaża w Karwi była dla nie czymś więcej niż promenadą.
W pewnym sensie był to salon, albo studium.
Zawsze pytałem, czy mogę ująć – nawet gdy wcześniej zrobiłem zdjęcie.
Zastanawiało mnie – jak chętnie ludzie chcieli, żebym fotografował.
(Stanowczo unikałem ujęć zbyt śmiałych lub zbliżeń plażowiczów – teraz żałuję)
” do Albumu Pascala, każdy chętnie byłby zaproszony..” – odnotowałem.
Lecz tak naprawdę mówiłem, że do „albumu z podróży..”
Przy tej okazji kilka razy nawiązała się jakaś rozmowa – jednak nie mogłem się doczepić
choćbym chciał. Wiedziałem, że byłby to koniec sesji Co-Partnera.
Miałem też wrażenie, że ptaki (rybitwy i mewy) – także chciały być ujmowane.
Niektóre – na pewno – specjalnie popisywały się, stroiły pozy na plaży i figury w powietrzu.

Karwia – plaża II










Zaraz po rozmowie powędrowałem na plażę ;
„.. ach dziewczęta,dziewczęta – na plażę!..” – odnotowałem.

Tagi: ,

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d bloggers like this: