Cień dnia

Cień dnia







wracam z Lidla zadowolony.
Był (ostatni bochenek) chleb wiejski,
który na miejscu pieką(!)
Było też piwo Carlsberg,..
(na które w przygnębieniu)
zdecydowałem się.
Więc z jednej strony zadowolony,
z drugiej przygnębiony.
Limit.

Tagi: ,

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d bloggers like this: