Żytnia

czwartek, 26 lipca 2012

Żytnia

Eduard Bernstein; das Ziel ist nichts, die Bewegung ist alles(!)
..
Lubię takie zwroty. Oczywiste – najważniejszy jest ruch..
Ruch – to zdrowie, więc póki jest możliwy
muszę korzystać z każdej okazji.
To moja wolność – póki co.
(wolność poruszania się..)

Już jestem w tamtych..(…)patrzę uważnie.
Jaka szkoda, że nie mogę  pisać otwartym
tekstem;.Przecież nie jestem idiotą!..
….aż takim, za jakiego mnie mają.
….
Z respektem.
Musiałbym wyjechać daleko, jak
najdalej stąd, żeby poczuć się trochę
człowiekiem.
Co jest oczywiste!
Po kilkunastu latach upodlenia – niemożliwe!
Dlaczego naprawdę nie zwariowałem?
..
Stoję przed kamienicą przyjaciół z dzieciństwa
i medytuję; co z Jędrkiem W. ..co z jego bratem
Wojtkiem..co z innymi braćmi z drugiego piętra,
co z dziewczyną z pierwszego piętra?

Lecz kamienica ocalała – więcej; jak nowa i lepsza nawet!

Ptaku, widzisz?
Oto cud.
Chwila- moment i klęczę.
(jakbym robił ujęcie)

Powoli dochodzę jakoś do jakiejś znów równowagi.
…..
Któryś już rok patrzę wciąż z niedowierzaniem na
szyld apteki – coś takiego!..w mieszkaniu braci!

Jędrka i Wojtka W. – gdzie tyle razy byłem – gdyby
ktoś wtedy posłuchał o czym mówiliśmy..(…)

Histeria w radiu Wolnej Europy – wojna wisiała i wisiała.
(faktycznie obok piłki bijatyki na kije i co tam jeszcze)

W realu ruszam wreszcie na skróty. Na dawnej łące jest
hala- tam wykupię bilet MPK ..od jutra?, czy od dziś?
(istotne pytanie – liczy się każdy dzień ważności)

Stoję i stoję..i stoję.Jak wryty powiadają. Kilka razy to
widziałem – lecz właśnie dziś 16 lipca 2012 zobaczyłem
coś więcej..przedziwny taniec obrazów.
Przesłanie.
Dokładnie tam, gdzie umieszczono postój Pol-Busa
było nasze boisko? – jednak ciut w prawo i nieco niżej..
tutaj biegła polna droga..ale tamten 16 lipca i ten dziś –
jakie podobne; zrozumienie.

Patrzę spokojnie na to i na tamto.
Ileż lat trzeba..żeby wreszcie zobaczyć!
Czym jednak można się dziwić?
Tutaj wszyscy, dokładnie wszyscy..!
od rana do nocy, a niektórzy też
w nocy – zajęci są bezustannie
ogłupianiem wzajemnym .. i samych siebie!
– od
początku.
Powiem więcej;
od poczęcia (!)
(czy nie powiedziałem za dużo?)
Trudno i darmo. Tradycja.

17:30
Avanti, ..Avanti..!
Jaka piękna trasa…wiedzie.

Tagi: , ,

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d bloggers like this: