PROBLEM

„ŻYCIE, GDYBY MIAŁO BYĆ SMUTNE, NIEWARTE BY NAWET BYŁO  NAZWY ŻYCIA”

Erazm z Rotterdamu (1469-1536)

Gdy patrzę wokół siebie i do siebie, i za siebie – widzę fakt podstawowy; ogłupianie na każdym kroku – od maleńkości.

Tępienie myśli i pytań.

Pogardę dla drugiego człowieka, tę niesłychana złość – w końcu nienawiść…

MULTIS MULTUM.

Co jest prawdziwe? zastanawiam się od lat.

Cierpienie.

Bezsensowne cierpienie.

Tagi:

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d bloggers like this: