Archive for Sierpień 2009

Cień dnia – Park, Ulica Główna etc.(12)

Sierpień 31, 2009

poniedziałek, 31 sierpień 2009

Cień dnia – Park, Ulica Główna (12)


Teraz powoli odgaduję Co-Partnera, co chciał ode mnie.
..ach Blaise Pascal, jednak człowiek jest najważniejszy..
.. i tak Wytrwały Ojciec nas zafrapował..
.. „i przytrzymał na trochę”
Tak, coś takiego w moim dzieciństwie bylo nieprawdopodobne, wręcz niemożliwe.
..
..i nie tylko Malca urzeka, Pani wędrująca ze swoim skarbem na plecach..
..
..ile toto może ważyć..?
..
„..i jak trzeba uważać.”
..ale jest Cool.

Posted by Picasa

Cień dnia – Park, Ulica Główna etc.(11)

Sierpień 31, 2009

Cień dnia- Park, Ulica Główna etc.(11)


Istotne są punkty odniesienia, ale w tym wypadku, to całe zdarzenie.

Posted by Picasa

Cień dnia – Park, Ulica Główna etc.(10)

Sierpień 31, 2009

Cień dnia – Park, Ulica Główna etc.(10)


..i mnie czarujące.
..
Dlatego relacja nie potrafi być ani gorliwa, ani chronologiczna..
„..bo i czas nie jest taki..”
To też racja, jak sądzę, ależ to całkowita racja! Blaise Pascal, nie można twierdzić, że relacja jest jasna, jeśli sprawa z natury, taka nie jest..
„..To prawda..”
..

Posted by Picasa

Cień dnia- Park, Ulica Główna etc.(9)

Sierpień 31, 2009

Cień dnia – Park, Ulica Główna etc.(9)


Teraz w realu, jest problem nie tylko z czasem..
„..który jest, i którego nie ma..”
..lecz ze zwykłą relacją ze zdarzenia, które dla mnie , wtedy było niezwykle..
..” jak się istoczyło..”
Tak, Heidegger byłby tutaj na miejscu, ale i MY, też próbujemy coś ująć..
„..to prawda..”
..a teraz stało się zaczarowane..
..

Posted by Picasa

Cień dnia – Park, Ulica Główna etc.(8)

Sierpień 31, 2009

Cień dnia- Park, Ulica Główna etc.(8)


„..nawet Canon wędrował..”
..jakby sam, jak chciał..
..
..lecz w tym też była metoda Co-Partnera.
.
Próbowaliśmy wspólnie uchwycić czas.
„..paradoks czasu..”
Fakt.

Posted by Picasa

Cień dnia- Park, Ulica Główna etc.(7)

Sierpień 31, 2009

niedziela, 30 sierpień 2009

Cień Dnia – Park, Ulica Główna etc.(7)


Jak tak odchodziłem i wracałem – wtedy nie miało to sensu, ale teraz tak, jak najbardziej.
Byliśmy z Co-Partnerem w kilku miejscach na obrzeżach..
„Promenada”
..
Faktycznie; nawet Muzycy wędrowali przez nasz koncert, na inne koncerty w pobliżu, i ludzie wędrowali..
..i byli sympatyczni,
..panował ruch i było fajnie.

Cień dnia – Park, Ulica Główna etc.(6)

Sierpień 31, 2009

niedziela, 30 sierpień 2009

Cień dnia -Park, Ulica Główna etc.(6)


Odchodziłem, ale zaraz wracałem – i znów..
Przecież byłem do końca..
„.. tak oto Filharmonicy Swiętokrzyscy, meldują Państwu, że zakończyli już urlop i zapraszają serdecznie na koncerty..”
.. jeszcze podziękowania..i Pan Dyrygent elegancko się kłania,,i brawa i..ujęcia Canona(sic!)
..
..i tak Filharmonicy zakończyli piękny występ w Parku.
..
Bardzo się to wszystkim podobało..
..
..ale nas z Co-Partnerem interesowało coś jeszcze.
..
To skwer mojego dzieciństwa, i pamiętam dobrze tamte koncerty w starej muszli, a obok była kawiarnia z tarasem-werandą, i tam siedzieliśmy z matką i kimś.. i też było słonecznie i pięknie..
Potem szliśmy na staw, na łódki.
..
„..to prawda..”
..

Posted by Picasa

Cień dnia – Park, Ulica Główna etc.(5)

Sierpień 31, 2009

niedziela, 30 sierpień 2009

Cien dnia- Park, Ulica Główna(5)


Muzycy grali ze szwungiem , na luzie i z widoczną przyjemnością.
Uroczy i młody Pan Dyrygent (może i Dyrektor)..prowadził pewwnie i dowcipnie..
Rozglądałem się dyskretnie; bylem w dobrym towarzystwie.
„To prawda..”

..

Cień dnia – Park, Ulica Główna etc.(4)

Sierpień 31, 2009

Cień dnia – Park, Ulica Główna etc.(4)


Wędrowałem na Stadion, ale zwabiła mnie do Parku muzyka..
Filharmonicy grali pięknie, latwo i przyjemnie, a przy tym nie za glosno.
Na skwerku przed muszlą pełno ludzi, wypatrywałem Jacka M. – wielkiego melomana.
..
Tutaj Co-Partner przejąl kontrolę, już nie mialem żadnego planu, ani zamiaru.
Prawdę mówiąc, miałem jeden zamiar, aby nie krępować się Canona w takich sytuacjach.
Jednak nie jest to wcale takie proste..
„..co innego Nikon dyskretny..”.. i w pelni swojski..
Tak, to był ten kłopot, jakby jedyny(albo prawie..) – jak teraz widzę.
Jak to analizuję od dawna, to jest kilka przyczyn tej krępacji, ale najważniejsza..
..”że mógłby ktoś osądzać o  pracę dla jakiejś gazety..”
..
Tak, to byłoby najgorsze, ach Blaise Pascal być posądzonym, że się służy propagandzie lub celebritom; co może być gorszego?
„..to racja..”
Jeszcze więcej; to prawda.

Posted by Picasa

Cień dnia – Park, Ulica Główna etc. (3)

Sierpień 30, 2009

Cień dnia – Ulica Główna etc.(3)


..i zaraz rusza do swoich spraw.
..mogę więc wędrować spokojnie.

Posted by Picasa